Legend: Hand of God >> Artykuły >> Ożywieńcy - przeciwnicy

Ożywieńcy - przeciwnicy PDF Drukuj Email
Wpisany przez Administrator   
poniedziałek, 25 stycznia 2010 13:25

Szkielety

Armie szkieletów to jedne z największych okropieństw jakie można spotkać przemierzając Aris. Szczęśliwie dla zwykłych mieszkańców, opanowały głównie mroczne zakamarki pradawnych świątyń, czy zapomnianych grobowców. Dawni wojownicy, którzy nierzadko za życia walczyli o dobrą sprawę, zostali wezwani przez ciemne siły, aby zmącić czas pokoju. Noszą strzępy pordzewiałych pancerzy, wygniecione hełmy zdobią pożółkłe czaszki, a w kościstych łapach dzierżą tępe miecze. Mimo że ich oręż wieki temu stracił swój blask, nie zapomnieli swojego fachu. Nie lękając się śmierci, która jest ich rzeczywistością- atakują ze straszliwą furią, sprowadzając na przeciwników przerażenie. Oprócz wojowników złe siły zbudziły ze snu także łuczników oraz magów. Strzały zakończone pordzewiałymi grotami są wyjątkowo niebezpieczne, a spotkanie z ogniem magicznego pocisku nigdy nie należy do najprzyjemniejszych przeżyć. Jedynym ratunkiem jest zaatakowaniem pierwszym, gdyż kości nie są zbyt wytrzymałe i czasem po jednym celnym ciosie szkielet może zamienić się w stosik gnatów.

Zombi

W Aris nie tylko żyjący mieszkańcy muszą bać się zła zza portalu. Zmarli, których ciała powinny spokojnie spoczywać w trumnach przysypanych grubą warstwą ziemi, zostali wezwani do powstania. Już jako gnijący zombie snują się po cmentarnych alejkach skąpanych w trupiej mgle. Można ich spotkać również w wilgotnych korytarzach rozległych krypt czy prastarych świątyń. Choć bardzo powolne, ich potężne ciosy mogą powalić nawet doświadczonego bohatera. Nie używają żadnej broni, jedynie swoich przeraźliwych rąk. Zombie są bardzo wytrzymałe i nawet odcięcie głowy nie pozbawia ich tchu. Potrzeba wielu ciosów bronią czy magicznych ataków, aby powalić tego stwora. Ponieważ są bardzo powolne można swobodnie unikać ich łap, ale nie należy pozwolić otoczyć się przez kilku zombiaków. W grupie są zdecydowanie najgroźniejsze